Salve!
Czy udało mi się wszystkich zaskoczyć? Po raz pierwszy w historii powróciłam na bloga po tak małej przerwie! Dziś postanowiłam zrobić ulubieńców wakacji, które nie ubłagalnie szybko mijają :( mehhh a po nich idę już do liceum, wow. Ale o tym w innym poście, miłego czytania !
Ok, serial na którego punkcie totalnie ześwirowałam czyli riverdale. Ogólnie nadmienię, że jest to mój pierwszy obejrzany serial ponieważ wcześniej oglądałam tylko YT i stroniłam od popularnych seriali czy filmów.
Kiedy byłam u koleżanki puściła mi ona riverdale. Myślałam, że mi się nie spodoba ale bardzo się wciągnęłam! Kiedy wróciłam do domu okazało się, że na stronce zalukaj mg obejrzeć owy serial , No i przez 3 sezony przeleciałam jak burza ;) Zakochałam się w bohaterach i na zawsze zagoszczą oni moim sercu. I to dzięki niej nie odeszłam do tego serialu kiedy zostały tam wprowadzone takie bezsensowne i głupie wątki jak ten z agentem FBI czy z tańcem Betty na oczach swojej matki.
Kiedy mam zły humor to wystarczy, że włączę sobie bloopers'y z planu riverdale i od razu cała twarz mi się śmieje :D
Czy udało mi się wszystkich zaskoczyć? Po raz pierwszy w historii powróciłam na bloga po tak małej przerwie! Dziś postanowiłam zrobić ulubieńców wakacji, które nie ubłagalnie szybko mijają :( mehhh a po nich idę już do liceum, wow. Ale o tym w innym poście, miłego czytania !
Ok, serial na którego punkcie totalnie ześwirowałam czyli riverdale. Ogólnie nadmienię, że jest to mój pierwszy obejrzany serial ponieważ wcześniej oglądałam tylko YT i stroniłam od popularnych seriali czy filmów.
Kiedy byłam u koleżanki puściła mi ona riverdale. Myślałam, że mi się nie spodoba ale bardzo się wciągnęłam! Kiedy wróciłam do domu okazało się, że na stronce zalukaj mg obejrzeć owy serial , No i przez 3 sezony przeleciałam jak burza ;) Zakochałam się w bohaterach i na zawsze zagoszczą oni moim sercu. I to dzięki niej nie odeszłam do tego serialu kiedy zostały tam wprowadzone takie bezsensowne i głupie wątki jak ten z agentem FBI czy z tańcem Betty na oczach swojej matki.
Kiedy mam zły humor to wystarczy, że włączę sobie bloopers'y z planu riverdale i od razu cała twarz mi się śmieje :D
Moje serce skradła książka autorstwa Taylor J. Reid. Opowiada ona historię fikcyjnej wielkiej hollywoodzkiej gwiazdy - tytułowej Evelyn Hugo. U schyłku swojego życia gwiazda postanawia opowiedzieć historię swojego życia. W pozycji znajdujemy dużo reflekcji o sławie, pieniądzach, silnej woli, miłości, przyjaźni, LGBTQ i mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Wszystkie te wątki autorce udało się dobrze poprowadzić. Jednak tym co mnie szczególnie urzekło było ukazanie rzeczywistości show-biznesu w zderzeniu z tym jak interpretują lub często nad interpretują to media.
Bardzo interesują mnie też wątki o tym jak manipuluje się umysłami odbiorców, aby uzyskać oczekiwany efekt i to również możemy tu znaleźć. O przepięknym wątku miłosnym chyba nie muszę wspominać?
Muzyka. Tutaj nie mam się co rozpisywać, więc napiszę tylko tytuły piosenek, które w te wakacje namiętnie przesłuchuję; Diamond Heart (Alan Walker), The lucky one (Taylor Swift), Take me to church (Hozier) oraz Daddy lessons (Beyonce). Tak wiem, że każda jest z innej parafii XD
Oki to by było na tyle ^^ Do kategorii inne mogę dodać kawę zbożową i lody ;) Miłych wakacji i papatki. PS; mam nadzieję, że dostaliście się do wymarzonego liceum :D





Komentarze
Prześlij komentarz