Salve!
Dziś wyżaleń ciąg dalszy. Właściwie szczerze mówiąc zapomniałam o tym blogu, ale dziś w melancholii powrócił do mej pamięci. Więc let's go wylejmy moje brudy na blog, którego i tak nikt nie czyta xd. (Jeżeli mamy rok 3000000000 i znalazł się strudzony pielgrzym internetowy i zabłądził tutaj to nie wliczając Ciebie, buziaczki)
Okay więc mam radę : nie nazywajcie byle kogo przyjacielem. Przyjaciel to nie tylko osobą, z którą fajnie się gada na przerwie czy pisze na mess. PRZYJAŹŃ to silna więź kiedy nie obgadujemy się, (bo poprostu nie chcemy wady przyjaciela obgadywać z osobami trzecimi)
ufamy sobie i nie boimy się zbłaźnić przed przyjacielem (bo on zna nasze słabe strony).
Jak więc widzicie prawdziwa przyjaźń to niesamowita więź, której każdemu z całego serca życzę! A najlepsze jest to, że w przyjaźni nie musimy sobie ustalać "ok nie powiem innym że wyglądasz jak pasztet" tylko po prostu sobie tego nie robicie bo N I E CHCECIE. I oczywiście każda przyjaźń musi zacząć się od koleżeństwa, ale nie jest nim cały czas.
******story time*******
Generalnie już któryś raz w tym roku dochodzę do wniosku, że nie mam przyjaciół co bardzo mnie boli. Paczka się rozpada i to tak tragicznie, że wolę o tym nie pisać :P. Przy okazji osoba, z którą przyjaźnię się 8 lat i znam ją tak dobrze iż mogę przewidzieć każdy jej ruch, co powie i co pomyśli mnie zostawiła i obgadała (#imowiwtymniemaniczlego) do tego właściwie każdy ma do mnie problem, opuscza, wytyka błędy i obgaduje każdego. No nic zawsze chciałam, żeby ktoś mn lubił najbardziej, ale to chyba nie wykonalne. Do tego tak bardzo cieszyłam się gdy znalazłam w nowej szkole 2 przyjaciół, a po stworzeniu paczki fl latałam pod niebiosa ze szczęscia. Zauważyłam pewną śmieszną zależność ; wszystko na czym mi zależy się psuje ;0 Nie robię innym świństw, a oni nimi odpłacają. Takich to mam "przyjaciół". Gdyby mogli poszliby do innych w sekund pięć. A może zabrdzo się przejmuję i powinnam ich olać?
Przyjaźń to więź przepiękna : tak prosta i jednocześnie skomplikowana i mam nadzieję, że i ja kiedyś takiej doswiadczę <3
Dziś wyżaleń ciąg dalszy. Właściwie szczerze mówiąc zapomniałam o tym blogu, ale dziś w melancholii powrócił do mej pamięci. Więc let's go wylejmy moje brudy na blog, którego i tak nikt nie czyta xd. (Jeżeli mamy rok 3000000000 i znalazł się strudzony pielgrzym internetowy i zabłądził tutaj to nie wliczając Ciebie, buziaczki)
Okay więc mam radę : nie nazywajcie byle kogo przyjacielem. Przyjaciel to nie tylko osobą, z którą fajnie się gada na przerwie czy pisze na mess. PRZYJAŹŃ to silna więź kiedy nie obgadujemy się, (bo poprostu nie chcemy wady przyjaciela obgadywać z osobami trzecimi)
ufamy sobie i nie boimy się zbłaźnić przed przyjacielem (bo on zna nasze słabe strony).
Jak więc widzicie prawdziwa przyjaźń to niesamowita więź, której każdemu z całego serca życzę! A najlepsze jest to, że w przyjaźni nie musimy sobie ustalać "ok nie powiem innym że wyglądasz jak pasztet" tylko po prostu sobie tego nie robicie bo N I E CHCECIE. I oczywiście każda przyjaźń musi zacząć się od koleżeństwa, ale nie jest nim cały czas.
******story time*******
Generalnie już któryś raz w tym roku dochodzę do wniosku, że nie mam przyjaciół co bardzo mnie boli. Paczka się rozpada i to tak tragicznie, że wolę o tym nie pisać :P. Przy okazji osoba, z którą przyjaźnię się 8 lat i znam ją tak dobrze iż mogę przewidzieć każdy jej ruch, co powie i co pomyśli mnie zostawiła i obgadała (#imowiwtymniemaniczlego) do tego właściwie każdy ma do mnie problem, opuscza, wytyka błędy i obgaduje każdego. No nic zawsze chciałam, żeby ktoś mn lubił najbardziej, ale to chyba nie wykonalne. Do tego tak bardzo cieszyłam się gdy znalazłam w nowej szkole 2 przyjaciół, a po stworzeniu paczki fl latałam pod niebiosa ze szczęscia. Zauważyłam pewną śmieszną zależność ; wszystko na czym mi zależy się psuje ;0 Nie robię innym świństw, a oni nimi odpłacają. Takich to mam "przyjaciół". Gdyby mogli poszliby do innych w sekund pięć. A może zabrdzo się przejmuję i powinnam ich olać?
Przyjaźń to więź przepiękna : tak prosta i jednocześnie skomplikowana i mam nadzieję, że i ja kiedyś takiej doswiadczę <3


Komentarze
Prześlij komentarz